Na co dzień pilnują ładu i porządku na terenie powiatu nowosolskiego, chroniąc i służąc jego mieszkańcom, ale również potrafią spełniać marzenia. 4-letni Jaś Piórkowski przekonał się, że warto czekać, bo nowosolscy policjanci na pewno przyjadą i pomogą.
W czwartek, 10 września 2020 r., lubuska policyjna maskotka - tygrysek „LUPO” wraz z funkcjonariuszami przekazała całe mnóstwo nakrętek, które trafią teraz do recyclingu, a pozyskane środki finansowe pomogą chłopcu w walce z chorobą. Jaś choruje na trakcyjne odwarstwienie siatkówki lewego oka, silny astygmatyzm i postępującą wadę prawego oka. Jedynym sposobem ratowania wzroku jest intensywna i ciągła rehabilitacja. Niestety jest ona bardzo kosztowna.
Mama Jasia Piórkowskiego nie przypuszczała, że choroba jej syna „pozwoli” na nietypowe a zarazem niesamowite spotkanie. Jaś uwielbia służby mundurowe, ale do tej pory nie miał okazji bliżej zaprzyjaźnić się z osobami stojącymi na straży bezpieczeństwa. Policjanci ruchu drogowego aspirant Krzysztof Fidler i aspirant Sebastian Mucha sprawili ogromną niespodziankę małemu chłopcu, pokazując mu policyjny radiowóz i specjalistyczny sprzęt. Funkcjonariusze opowiadali czym zajmują się podczas pełnienia służby. Maluch mógł spełnić swoje marzenie i być przez chwilę policjantem w towarzystwie prawdziwych mundurowych. Radość była przeogromna. Na koniec spotkania uśmiechnięty Jaś otrzymał drobne upominki i łakocie.
Policjanci zachęcają wszystkich do tego, aby nie wyrzucać plastikowych nakrętek do kosza, ale je zbierać, aby potem przekazać w wyznaczonym miejscu. Nadchodząca jesień, to również możliwość oddawania do skupu kasztanów. Dwie strony skorzystają na tym „interesie” – Jaś Piórkowski otrzyma pieniądze na kosztowną rehabilitację, a zwierzęta będą dokarmione, dostając pożywne jedzenie. Cel akcji jest bowiem szczytny - pomoc i wsparcie w walce z chorobą Małego Jaśka.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.