Zlikwidowane 3 laboratoria narkotyków syntetycznych, przejęcie blisko 879 kg mefedronu, zatrzymanie 15 osób, w tym 3 tzw. chemików, to efekt działań lubuskiego CBŚP. Śledztwo prowadzi Prokuratura Krajowa z Poznania, a wcześniejsze czynności wykonywała Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze.
Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji wynosi ponad 43 mln zł. W wyjaśnieniu sprawy udział brali także funkcjonariusze z CLKP, KWP z Gorzowa Wlkp. oraz Straży Pożarnej z Gorzowa Wlkp. i Gubina.
Policjanci z Zarządu w Gorzowie Wielkopolskim Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z Wydziałem Śledczym Prokuratury Okręgowej w Zielonej Góry rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą na terenie woj. lubuskiego. Z ustaleń śledztwa wynika, że członkowie gangu zajmowali się produkcją i wprowadzaniem do obrotu hurtowych ilości narkotyków w postaci mefedronu oraz amfetaminy. Jak wstępnie oszacowano z tego procederu mogli uzyskać kilkadziesiąt milionów złotych zysku.
Policjanci CBŚP rozpracowywali tę grupę od ponad roku i w tym czasie zlikwidowali 3 laboratoria produkujące narkotyki syntetyczne, przejmując blisko 879 kg mefedronu, 3,5 kg marihuany oraz blisko 4 tys. litrów substancji płynnych i stałych przekazanych do badań laboratoryjnych.
W trakcie przeszukania hali produkcyjnej w Zielonej Górze w maju 2020 r. policjanci odkryli laboratorium, w którym trwał proces wytwarzania narkotyków syntetycznych. Skala na jaką były wytwarzane substancje psychotropowe była ogromna. Zabezpieczono blisko 375 kg mefedronu, 1100 litrów substancji, z których można wyprodukować narkotyk oraz urządzenia wchodzące w skład profesjonalnej linii służącej do produkcji tej substancji.
W Górzynie woj. lubuskie, powiat żarski na terenie prywatnej posesji w styczniu 2021 zlikwidowano kolejne laboratorium, przejmując kilkaset kg substancji chemicznych. Po przeprowadzeniu dokładnych analiz w CLKP okazało się, że jest to 337 kg mefedronu oraz znaczna ilość półproduktów służących do produkcji tego narkotyku.
Natomiast na terenie Gubina w woj. lubuskim w czerwcu br. zabezpieczono kolejną linię produkcyjną narkotyków oraz ok. 3 tys. litrów substancji płynnych i ponad 200 kg substancji stałych.
Dotychczas w wyniku przeprowadzonych szczegółowych badań przez Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji w Warszawie potwierdzono wśród zabezpieczonych substancji 167 kg mefedronu. W trakcie likwidacji laboratorium zabezpieczono sprzęt oraz urządzenia świadczące o tym, że narkotyki mogły tam być wytwarzane na dużą skalę od kilku miesięcy.
O wielkości wytwórni może świadczyć fakt, że jej oględziny prowadzone były przez blisko dobę przez kilkunastu funkcjonariuszy, w tym przez biegłych z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim. Stężenie szkodliwych dla zdrowia oparów substancji, w pomieszczeniach było tak duże, że do ich wentylacji konieczne było zaangażowanie jednostek Straży Pożarnej z Gorzowa Wielkopolskiego oraz z Gubina.
W trakcie czynności zabezpieczono również pistolet maszynowy, broń palną krótką oraz kilka tysięcy sztuk amunicji.
Łącznie podczas przeprowadzonych akcji zatrzymano 15 osób, w tym m.in. 3 tzw. chemików oraz 3 osoby podejrzane o zorganizowanie tego przestępczego procederu. Tylko w trakcie ostatnich działań zatrzymano 5 osób w wieku od 27 do 38 lat.
W akcji brali udział funkcjonariusze z Zespołów Specjalnych CBŚP z Poznania, Wrocławia i Gorzowa Wlkp. Warto zaznaczyć, że z zabezpieczonych substancji chemicznych na poszczególnych laboratoriach, stanowiących prekursory narkotyków można by było uzyskać kolejne co najmniej 134 kg mefedronu.
Zatrzymani, w Prokuraturze Okręgowej w Zielonej Górze usłyszeli zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wytwarzania czy posiadania znacznych ilości substancji psychotropowych. Zgodnie z przepisami prawa jest to zbrodnia zagrożona karą od 3 do 15 lat pozbawienia wolności. Sąd na wniosek CBŚP i Prokuratury zastosował wobec 9 podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.
Na poczet przyszłych kar i grzywien zabezpieczono mienie należące do podejrzanych warte blisko 350 tys. zł.
Aktualnie śledztwo prowadzi Wydział Zamiejscowy Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Poznaniu wspólnie z policjantami CBŚP.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.